Niewolnictwo w XXII wieku?

Czy to możliwe, aby w XXII wieku dalej istnieli ludzie zajmujący się niewolnictwem, okazuje się, że tak. W krajach takich jak RPA i inne kraje Afryki taki proceder jest na porządku dziennym. Ludzie, którzy, są tam łapani przez pozbawionych skrupułów handlarzy, są następnie przewożeni do kopalni diamentów i złota położonych na terenie całej Afryki. Te kopalnie należą do baronów, którzy nie boją się prawa, gdyż sami je tworzą. Tacy ludzie, co tam trafiają przeważnie jest to ich ostatnie miejsce pobytu, gdyż niewolnicza praca, do jakiej się ich tam zmusza prowadzi do ich szybkiego zgonu. Życie ludzkie w Afryce jest niewiele warte, a już prawie nic, jeśli to jest czarny biedny człowiek. Ludzie z całego świata mają poukrywane w Afryce kopalnie diamentów przynoszą im krocie, a odpowiedzialność, jaką mogą ponieść ich właściciele jest żadna. Dlatego ten proceder jest tak popularny i rozpowszechniony, że nie istnieją przeznaczone i sprawnie działające na tym gruncie instytucje, które by wspierane były przez przystosowane do tego surowe prawo karne.